wtorek, grudnia 29, 2009

pożyczone z piórnika :)

Jennifer Maestre: Pencil Sculpture


Z krainy kredek...
Okazuję się, że każdy przedmiot może stać się bodźcem do wykonania efektownej biżuterii. Nawet tak powszechny jak kredki!


Maria Cristina Bellucci: Only wood 2007

Maria Cristina Bellucci: brosza Blue 2008
Artystka pochodząca z Włoch zadziwia nas pomysłowością. Użycie kredek jako materiału do wykonania biżuterii to coś nowego. Wcześniej wykorzystywała blachy, kształtując je swobodnie, jak kartki papieru. Dopiero niedawno zainteresowała się kolorem. Dzięki temu powstała piękna i inspirująca kolekcja.



Gemma Holt

Gemma Holt: naszyjnik Pencil Jewellery
Do kompletu z kredek, z piórnika można wyciągnąć ołówek i też coś z niego zmajstrować. Wszystko zależy od naszej wyobraźni. Taka biżuteria ma również swój niepowtarzalny charakter. Seria wykonana jest z sześciokątnych ,,komórek" połączonych w jeden łańcuch. Elementy złożone są z pociętych ołówków, następnie każde ogniwo jest ostemplowane złotą folią. Bardzo mi się podoba konsekwentny zamysł artystki - zapięcie zawiera gumkę do mazania. Pomysł prosty, a efekt na prawdę świetny!



Victoria Mason
Stróżki po ostrzeniu ołówka na szyi? Dlaczego nie? Oto ręcznie wykonany naszyjnik emaliowany z lśniącego srebra. Dowcipny sposób na ukazanie czegoś, co w naszym mniemaniu jest bezużytecznym śmieciem.

1 komentarz:

Urszula pisze...

Kredki, mam do nich słabość. Bardzo podoba mi się ta "ostra" zawieszka.